08-08-2017, 10:26
DZIEŃ 8
Data: 2017.08.08
Ilość przespanych godzin: 7h
Ilość zapamiętanych snów: 3
#1
Moi rówieśnicy z miasta szedli sobie wejską drogą przy której domy były odstawione od siebie w takich odległościach jak snopki siana na polu.
#2
Przyszedłem do Dino, by kupić jeden produkt, lecz nagle do sklepu wszedł policjant, który kazał pójść z nim na zaplecze. Kasjerka powiedziała, że mam przejąć jej kasę, więc to zrobiłem. Kolejka była pełna ludzi, lecz zdążyłem skasować tylko fidget spinnera małej, ubranej na różowo dziewczynce za 10 zł. Kasa posiadała wielki panel dotykowy, nie miałem problemu z obsługą. Po chwili wybuchła panika wśród ludzi, nie wiedziałem o co chodzi. Wszyscy zaczeli chować się po sklepie gdy policjant wyszedł z nożem w ręku z zaplecza. Ja schowałem się w kanale pod kasą, gdzie poznałem dziewczynę w bląd włosach. Po chwili wszyscy się rozeszli, a sen się urwał.
#3
Przyjechałem z rodzicami na basen, gdzie zastałem całą moją klasę i nauczycielkę. Momentalnie pobiegłem skryć się w miejsce, gdzie wchodzi się na góre zjeżdżalni, lecz miejsce zmieniło się w toaletę z Harrego Pottera. W toalecie wytłumaczyłem tacie, że nie mogę tutaj zostać, ponieważ moja klasa ma tu lekcje i nie może wiedzieć, że przyjechałem tutaj wypoczynkowo na zwolnieniu.
#0
Jak się obudziłem to zanotowałem, że coś było o więzieniu ale nie pamiętam .___.





