07-08-2017, 08:39
Dzień 2017.08.06
pobudka 4:30
Ilość przespanych godzin 9,5h
Ilość snów, zapamiętanych 1
Lokalizacja nieznana
Pamiętam zielony las, dużo drzew i że porównywałem dane, pliki lub projekt pomiędzy dwoma siedzibami na końcu tego lasu. Potem znalazłem się w pracy na swoim stanowisku które, znajdowało się w rogu z lewej strony pokoju. Nie znam tego miejsca (pokoju), siedziby, pokój jest pomalowany na biało, wiem że jest poniedziałek bo dziwię się że koło monitora leżą cztery banany które, zostawiłem przez weekend, monitor jest biały duży ale starego typu z kineskopem, jestem głodny wiec zaczynam obierać banana i jeść, banan jest dojrzały w niektórych miejscach ciemny. Z prawej strony koło mnie siedzi koleżanka Sylwia dość blisko bo pomiędzy stanowiskami pracy i składa rysunki do formatu A4, koło niej na następnym stanowisku siedzi kolista tak się domyślam bo nie widzę który . Na koniec śniło mi się, że muszę jeszcze na mojej mapie snu dorysować drukarkę koło budynku w którym pracuję :-).
pobudka 4:30
Ilość przespanych godzin 9,5h
Ilość snów, zapamiętanych 1
Lokalizacja nieznana
Pamiętam zielony las, dużo drzew i że porównywałem dane, pliki lub projekt pomiędzy dwoma siedzibami na końcu tego lasu. Potem znalazłem się w pracy na swoim stanowisku które, znajdowało się w rogu z lewej strony pokoju. Nie znam tego miejsca (pokoju), siedziby, pokój jest pomalowany na biało, wiem że jest poniedziałek bo dziwię się że koło monitora leżą cztery banany które, zostawiłem przez weekend, monitor jest biały duży ale starego typu z kineskopem, jestem głodny wiec zaczynam obierać banana i jeść, banan jest dojrzały w niektórych miejscach ciemny. Z prawej strony koło mnie siedzi koleżanka Sylwia dość blisko bo pomiędzy stanowiskami pracy i składa rysunki do formatu A4, koło niej na następnym stanowisku siedzi kolista tak się domyślam bo nie widzę który . Na koniec śniło mi się, że muszę jeszcze na mojej mapie snu dorysować drukarkę koło budynku w którym pracuję :-).





