06-08-2017, 22:22
Dobra rada. Pamiętam, że kiedyś przeczytałem coś w stylu "Jak chcesz uzyskać świadomość we śnie, jeśli nie potrafisz być świadomy na jawie?". Myk polega na tym, że mimo to, że wiem, jak ważna jest świadomość za dnia, bardzo trudno jest o tym pamiętać. Miałem takie momenty, kiedy przez kilka dni intensywnie stosowałem metodę ADA, starałem się codziennie jak najwięcej czasu spędzać w tu i teraz, ale to zawsze było kilka dni. Od kilku mięsięcy praktykuję regularnie medytację, 10 minut jeden raz dziennie, niewiele, ale mam wrażenie, że i tak jestem bardziej świadomy, nie tylko tego, co robię, ale też świadomy samego siebie. Może gdybym medytował dłużej i częściej...





