Mój sen
#3
Miałam 3 sny ale 2 mało znaczące, związane z życiem typowo prywatnym, więc opisuję jeden, najbardziej znaczący. A więc...
Pakowałam się na wyjazd który wypadł dość niespodziewanie. Pakowałam się dość pobieżnie gdyż nie miałam zbyt dużo czasu. Jednak to nie miało dla mnie większego znaczenia gdyż za bardzo cieszyłam się na wyjazd. Przez telefon zarezerwowałam nocleg na kilka dni wolnego. Według mapy dom miał się znajdować na obrzeżach miasta jednak po wstawieniu się na miejsce okazało się że tak naprawdę znajduje się blisko centrum.
Wyruszyłam busem, jednak w trakcie podróży okazało się nagle że jadę pociągiem. Czekała mnie długa podróż jednak ostatecznie na miejsce dotarłam dość szybko. Przy wysiadaniu okazało się że tak naprawdę z kimś podróżowałam (nie wiem z kim) tylko nie byłam tego świadoma. Wysiedliśmy przed jakimś skrzyżowaniem.
Niedaleko przystanku stała budka (coś jakby warzywniak chociaż tak naprawdę nie wiem co tam się znajdowało), własność małżeństwa które miało mi wynajmować pokój. Chwilę rozmawialiśmy, m.in. o tym żeby nie jeść na zewnątrz budki. W tym czasie towarzysz podróży wszedł do środka, tymczasem ja rozejrzałam się po okolicy aby ustalić trasę zwiedzania. Właściciel podszedł do mnie i wręczył talerz z jedzeniem po czym ponownie nakazał aby nie jeść na zewnątrz. Ja tymczasem zajrzałam do środka budki a stwierdziwszy iż towarzysz podróży spokojnie zjada posiłek oddałam swoją porcję właścicielowi po czym poszłam zwiedzać miasto.
Jestem w trakcie zwiedzania gdy jakaś ekipa dołącza do mnie. Podziwiam gotyckie budowle. Zachwycają mnie, wysokie, barwne, kąpiące się w blasku oświetlenia. Tymczasem ekipa trzyma się jakby na uboczu. W pewnym momencie część ekipy oddziela się. Ja również na moment się odłączam aby pozostawić bagaż w mieszkaniu.
Ponownie wracam zwiedzać. Jakby z oddala widzę część ekipy od której się oddzieliłam. Nie podchodzę gdyż widzę że i tak są zajęci swoimi sprawami. Oddalam się od nich w celu dalszego zwiedzania. Z daleka widzę piękny, zabytkowy kościół. Idę w tamtym kierunku. Mijam plac budowy, następnie plac zabaw. Dochodzę ścieżką z kamienia do parku. Po obu stronach niezbyt wysoki żywopłot. Na ławce siedzi młodzierz, rozmawiają ze sobą. Idę dalej po czym spoglądam na zegarek.
Kolejny sen...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Mój sen - przez Jasiri - 01-08-2017, 06:17
RE: Mój sen - przez Jasiri - 04-08-2017, 04:54
RE: Mój sen - przez Jasiri - 06-08-2017, 17:16
RE: Mój sen - przez Jasiri - 15-08-2017, 06:25
RE: Mój sen - przez Jasiri - 15-08-2017, 07:58
RE: Mój sen - przez Jasiri - 03-09-2017, 08:40
RE: Mój sen - przez Jasiri - 04-09-2017, 06:49
RE: Mój sen - przez Jasiri - 06-09-2017, 17:23
RE: Mój sen - przez Jasiri - 10-09-2017, 06:27
RE: Mój sen - przez Jasiri - 15-06-2018, 07:16
RE: Mój sen - przez Jasiri - 20-06-2018, 11:56

Skocz do:

UA-88656808-1