04-08-2017, 21:54
No wreszcie mam chwile żeby opisać co tam ciekawego pomarzyłem tej nocy, choć nie pamietam tego wiele.
#2 Dobre czasy przemijają
Siedziałem przy ognisku wraz z grupką znajomych (podobnie jak to bywało kilka lat wstecz) w tle leciało wiele różnych utworów najbardziej jednak utkwiło mi w głowie The prodigy - Omen. Wszystko było okej jednak atmosfera wydawała się w pewnien sposób drętwa, tak jakby spotkali się obcy ludzie. W pewnej chwili powiedziałem na głos, że jest mi smutno, faktycznie poczułem jakąś wewnetrzną pustkę oraz przygnębienie. Ktoś z grupki zapytał się mnie dlaczego tak się czuje odpowiedziałem "Jakoś tak po prostu".
Moje przemyślenia:
Nie wiem czy moge to określić jako 2 zapamiętane sny bo były to na prawde bardzo krótkie i słabo pamiętane urywki aczkolwiek pisząc to teraz widze jak to co robimy w ciągu dnia oraz w jaki sposób myślimy wpływa na fabuła snów.
Przykład:
#1 Pół poprzedniego dnia wrzucałem właśnie snopki na rozrzutnik, zazwyczaj tego nie robie
#2 Zdarza mi się tęsknić za przeszłością, niekoniecznie nawet czasami dzieciństwa ale te kilka lat wstecz to były czasy
Dzisiaj mam wreszcie możliwość pospać dobrze, licze , że odbije sie to na zapamietanych snach.
NOC 03.08.17 - 04.08.17
Około 6-7h snu
Pamietane sny: 2
Około 6-7h snu
Pamietane sny: 2
#1 Czyj to rozrzutnik 

Pracowałem w polu, w sensie wrzucałem snopki na rozrzutnik, jakaś osoba w pobliżu sprawdzała kogo jest rozrzutnik którego używaliśmy bo był on inny niż ostatnio.
#2 Dobre czasy przemijają
Siedziałem przy ognisku wraz z grupką znajomych (podobnie jak to bywało kilka lat wstecz) w tle leciało wiele różnych utworów najbardziej jednak utkwiło mi w głowie The prodigy - Omen. Wszystko było okej jednak atmosfera wydawała się w pewnien sposób drętwa, tak jakby spotkali się obcy ludzie. W pewnej chwili powiedziałem na głos, że jest mi smutno, faktycznie poczułem jakąś wewnetrzną pustkę oraz przygnębienie. Ktoś z grupki zapytał się mnie dlaczego tak się czuje odpowiedziałem "Jakoś tak po prostu".
Moje przemyślenia:
Nie wiem czy moge to określić jako 2 zapamiętane sny bo były to na prawde bardzo krótkie i słabo pamiętane urywki aczkolwiek pisząc to teraz widze jak to co robimy w ciągu dnia oraz w jaki sposób myślimy wpływa na fabuła snów.
Przykład:
#1 Pół poprzedniego dnia wrzucałem właśnie snopki na rozrzutnik, zazwyczaj tego nie robie

#2 Zdarza mi się tęsknić za przeszłością, niekoniecznie nawet czasami dzieciństwa ale te kilka lat wstecz to były czasy

Dzisiaj mam wreszcie możliwość pospać dobrze, licze , że odbije sie to na zapamietanych snach.
***





