03-08-2017, 13:34
Dzień 2:
Dziś niestety trochę gorzej, miałam ciężką noc..
1. Tata podprowadził mnie pod klatkę mojej koleżanki, jednak okazało się, że mam mieć korepetycje z moją dawną korepetytorką. Okazało się, że nie ma terminów, ale zostałam wpuszczona. Po wejściu do klatki szłam nagle po krętych, drewnianych schodach na górę, mijając jakiegoś chłopaka. Na górze spotkałam małą dziewczynkę, jednak po chwili przeniosłam się do innego pokoju, gdzie miałam czekać na korepetytorkę. W międzyczasie dostałam mrożoną herbatę.
2. Moja kuzynka próbowała przekonać mnie, żebym przyjechała do niej na wakacje, jednak jej mąż odwodził ją od tego pomysłu. Ja czułam się niezręcznie, a do tego miałam swoje powody (nie pamiętam jakie) i wykręcałam się z jej propozycji.
3. Niestety nie pamiętam snu, ale wiem, że czułam się w nim przygnębiona i zagubiona.
Dziś niestety trochę gorzej, miałam ciężką noc..

1. Tata podprowadził mnie pod klatkę mojej koleżanki, jednak okazało się, że mam mieć korepetycje z moją dawną korepetytorką. Okazało się, że nie ma terminów, ale zostałam wpuszczona. Po wejściu do klatki szłam nagle po krętych, drewnianych schodach na górę, mijając jakiegoś chłopaka. Na górze spotkałam małą dziewczynkę, jednak po chwili przeniosłam się do innego pokoju, gdzie miałam czekać na korepetytorkę. W międzyczasie dostałam mrożoną herbatę.
2. Moja kuzynka próbowała przekonać mnie, żebym przyjechała do niej na wakacje, jednak jej mąż odwodził ją od tego pomysłu. Ja czułam się niezręcznie, a do tego miałam swoje powody (nie pamiętam jakie) i wykręcałam się z jej propozycji.
3. Niestety nie pamiętam snu, ale wiem, że czułam się w nim przygnębiona i zagubiona.





