02-08-2017, 11:39
02.08.2017
Teledysk z mięśniakami
Wchodzę do sporej sali. Drewniana podłoga lśni od intensywnych, złocistych promieni słońca. Na środku sali jest granatowy, kwadratowy materac o boku ok. 5m i wysokości ponad 0,5m. Na nim siedzą obok siebie trzy osoby, które znam z widzenia. Jak byłem w podstawówce, oni byli w gimnazjum w tej samej szkole. Rozmawiają ze sobą, są uśmiechnięci, nie zwracają na mnie uwagi. Idę dalej. Pojawiam się na otwartej przestrzeni. Wokół wszędzie są pola i łąki, tylko z jednej strony jest autostrada/ekspresówka, a obok stacja benzynowa. Jest późny wieczór. Zachodzące słońce nadaje okolicy delikatnych odcieni brązu i czerwieni. Jest pięknie i spokojnie. Stoję na pustym parkingu obok stacji paliw. Nagle podjeżdża czarna furgonetka, z której wysiada kilku (chyba czterech) białoskórych mężczyzn o posturze Pudziana. Mamy razem nagrać w tej scenerii teledysk do piosenki Italo Brothers - This is nightlife. Mięśniaki są pozytywnie nastawieni, jeden z nich podśpiewuje refren piosenki. Idziemy na pola. Znów pojawiam się w sali z materacem. Znajomi nadal tam są. Jest też moja wychowawczyni z liceum. Chce, żebym jej podał jakieś hasło. Nie pamiętam go, więc sprawdzam w notatniku w telefonie. Jest! Pokazuję jej, a ona zaczyna się serdecznie śmiać, jakby coś w moim telefonie było zabawnego.
//////////////////////////////////////////////////////
Dobry początek! To mój pierwszy zapisany sen od 29.06.2016. Musiałem odkurzyć mój stary DS w postaci zeszytu, bo już naprawdę dawno do niego nie zaglądałem.
Teledysk z mięśniakami
Wchodzę do sporej sali. Drewniana podłoga lśni od intensywnych, złocistych promieni słońca. Na środku sali jest granatowy, kwadratowy materac o boku ok. 5m i wysokości ponad 0,5m. Na nim siedzą obok siebie trzy osoby, które znam z widzenia. Jak byłem w podstawówce, oni byli w gimnazjum w tej samej szkole. Rozmawiają ze sobą, są uśmiechnięci, nie zwracają na mnie uwagi. Idę dalej. Pojawiam się na otwartej przestrzeni. Wokół wszędzie są pola i łąki, tylko z jednej strony jest autostrada/ekspresówka, a obok stacja benzynowa. Jest późny wieczór. Zachodzące słońce nadaje okolicy delikatnych odcieni brązu i czerwieni. Jest pięknie i spokojnie. Stoję na pustym parkingu obok stacji paliw. Nagle podjeżdża czarna furgonetka, z której wysiada kilku (chyba czterech) białoskórych mężczyzn o posturze Pudziana. Mamy razem nagrać w tej scenerii teledysk do piosenki Italo Brothers - This is nightlife. Mięśniaki są pozytywnie nastawieni, jeden z nich podśpiewuje refren piosenki. Idziemy na pola. Znów pojawiam się w sali z materacem. Znajomi nadal tam są. Jest też moja wychowawczyni z liceum. Chce, żebym jej podał jakieś hasło. Nie pamiętam go, więc sprawdzam w notatniku w telefonie. Jest! Pokazuję jej, a ona zaczyna się serdecznie śmiać, jakby coś w moim telefonie było zabawnego.
//////////////////////////////////////////////////////
Dobry początek! To mój pierwszy zapisany sen od 29.06.2016. Musiałem odkurzyć mój stary DS w postaci zeszytu, bo już naprawdę dawno do niego nie zaglądałem.





