02-08-2017, 10:13
Dzień 1
1-2.8.2017
Czas snu ok. 7-8 godzin (nie wiem dokładnie bo wieczorem jest gorąco i ciężko zasnąć)
Ogólnie gdy wstałem od razu pamiętałem gdzieś tak połowę mojego snu lecz zamiast spisać to w dzienniku postanowiłem spokojnie poleżeć i spróbować przypomnieć sobie resztę. Niestety straciłem w ten sposób prawie całe wspomnienie. jedyne co pamiętam to to ,że byłem jakimś niemieckim żołnierzem z drugiej wojny światowej (może dlatego ,że czytałem o tym książkę przed pójściem spać). Pamiętam także ,że strzelałem do Rosjan rozmawiałem z kimś i robiłem jakieś inne rzeczy które zapomniałem. Podczas tego snu byłem przynajmniej w dwóch różnych miejscach. To tyle na dzisiaj.
1-2.8.2017
Czas snu ok. 7-8 godzin (nie wiem dokładnie bo wieczorem jest gorąco i ciężko zasnąć)
Ogólnie gdy wstałem od razu pamiętałem gdzieś tak połowę mojego snu lecz zamiast spisać to w dzienniku postanowiłem spokojnie poleżeć i spróbować przypomnieć sobie resztę. Niestety straciłem w ten sposób prawie całe wspomnienie. jedyne co pamiętam to to ,że byłem jakimś niemieckim żołnierzem z drugiej wojny światowej (może dlatego ,że czytałem o tym książkę przed pójściem spać). Pamiętam także ,że strzelałem do Rosjan rozmawiałem z kimś i robiłem jakieś inne rzeczy które zapomniałem. Podczas tego snu byłem przynajmniej w dwóch różnych miejscach. To tyle na dzisiaj.
Dlaczego intuicja podpowiada mi, że z tego koszmaru już się nie obudzę? Bo wcale jeszcze nie poszedłem spać a koszmar dopadł mnie na jawie.





