14-07-2017, 22:47
Są straszne, ponieważ jest to skutek przekonań. Automatycznie kojarzysz niemożność ruchu z czymś strasznym. Nawet jeśli oswoisz się z tym stanem, to myślę, że i tak nasze pierwotne zachowania będą się przejawiać. Wskutek tego emocje, które temu towarzyszą sprzyjają urzeczywistnianiu koszmarów. Jak ktoś ładnie powiedział -Twój strach jest pokarmem dla koszmarów. Tak napędza się koło i potęguje.
Najłatwiejszym moim skromnym zdaniem sposobem "wydostania" się z paraliżu jest mocne skupienie się na jednej części ciała, np. palca i próba poruszenia nim. Działa zawsze na podstawie moich doświadczeń.
Fałszywe przebudzenie występuje przeważnie spontanicznie. Ani razu nie miałem FA spowodowanego przez stosowanie wymienionych przez Ciebie technik. Chociaż widziałem teksty, w których było wspomniane, że FA może być rezultatem technik na LD. To jest moja subiektywna opinia.
PS: Nie słyszałem, aby ktoś pozbył się hipnagog, więc droga wolna i próbuj razem ze swoim umysłem. Oczywiście nie mam na myśli pozbycie się hipnagog kompletnie, ale zamienienia ich na rzeczy przyjemne.
Najłatwiejszym moim skromnym zdaniem sposobem "wydostania" się z paraliżu jest mocne skupienie się na jednej części ciała, np. palca i próba poruszenia nim. Działa zawsze na podstawie moich doświadczeń.
Fałszywe przebudzenie występuje przeważnie spontanicznie. Ani razu nie miałem FA spowodowanego przez stosowanie wymienionych przez Ciebie technik. Chociaż widziałem teksty, w których było wspomniane, że FA może być rezultatem technik na LD. To jest moja subiektywna opinia.
PS: Nie słyszałem, aby ktoś pozbył się hipnagog, więc droga wolna i próbuj razem ze swoim umysłem. Oczywiście nie mam na myśli pozbycie się hipnagog kompletnie, ale zamienienia ich na rzeczy przyjemne.
Wysłane z mojego Commodore 64





