15-05-2017, 18:38
Nie ma czegoś takiego jak baza snów
Jest tylko baza wszystkich twoich wspomnień, emocji i myśli zmieszana w papkę i z takiej bazy sen czerpie język, na który tłumaczy twoje bardziej zwarte przeżywanie.
Twoje sny stają się coraz bardziej świadome. Samo to jeszcze nie powoduje, że fabularnie nie trzymają się kupy. Przyczyną ich niespójności jest twoje własne nastawienie. W przeżywaniu skupiasz się właśnie na tym, żeby sen stanowił treściowo całość, recenzjujesz sobie każde marzenie senne jak dobry film. Wyczekujesz z obawą, że zaraz stanie się we śnie coś nielogicznego i ten lęk od razu się we śnie urzeczywistnia. Im bardziej dany sen jest świadomy, tym wyraźniej zachowuje się właśnie w taki sposób - spełniają się wydarzenia, które przeczuwasz że się staną, albo boisz się że się staną. Jeżeli w snach najbardziej cenisz sobie zwartość i fantazje, to lepsze wyniki osiągniesz odstępując od uzyskiwania świadomości
Jest tylko baza wszystkich twoich wspomnień, emocji i myśli zmieszana w papkę i z takiej bazy sen czerpie język, na który tłumaczy twoje bardziej zwarte przeżywanie. Twoje sny stają się coraz bardziej świadome. Samo to jeszcze nie powoduje, że fabularnie nie trzymają się kupy. Przyczyną ich niespójności jest twoje własne nastawienie. W przeżywaniu skupiasz się właśnie na tym, żeby sen stanowił treściowo całość, recenzjujesz sobie każde marzenie senne jak dobry film. Wyczekujesz z obawą, że zaraz stanie się we śnie coś nielogicznego i ten lęk od razu się we śnie urzeczywistnia. Im bardziej dany sen jest świadomy, tym wyraźniej zachowuje się właśnie w taki sposób - spełniają się wydarzenia, które przeczuwasz że się staną, albo boisz się że się staną. Jeżeli w snach najbardziej cenisz sobie zwartość i fantazje, to lepsze wyniki osiągniesz odstępując od uzyskiwania świadomości





