12-05-2017, 17:54
Cóż, zajmuję się tym lekko ponad rok i spokojnie można uznać mnie za początkującego. Mam jednak pewne określone cele, dzięki czemu nie myśli mi się rezygnować ze świadomych snów i może dzięki tej determinacji coś się poprawi.
Wracając do głównego wątku, napisałeś: "Niemniej, uważam, że jest to wykonalne, żeby ten ogon w lustrze dojrzeć." i właśnie w taki sposób postrzegam to, co inni opisali jako rozmowę z podświadomością. Nikt tam nie opisywał, że czczą ową przyzwaną postać siebie, a po prostu fakt, że odbyli takową rozmowę. Co do zwiększonej częstotliwości LD po takim spotkaniu, dla mnie akurat nie jest to takie oczywiste i nie wiem czemu taka rozmowa daje większą ilość świadomych snów w najbliższym czasie, więc chętnie usłyszę wyjaśnienie. Mimo, że bawię się w to wszystko od roku, to może między innymi przez nierozumienie pewnych - dla innych dość oczywistych - rzeczy mam problemy z osiąganiem i jakością LD.
Artykuły z pewnością poczytam, zawsze warto wzbogacić wiedzę lub przypomnieć sobie pewne rzeczy, jeśli natknę się na coś, co już znałem. Przy okazji, jeśli ktoś jeszcze czyta ten temat, zapraszam do dyskusji, chętnie przeczytam jakie inni mają podejście do tematu podświadomości i jakich ewentualnych rad mogą udzielić w kwestii samego świadomego śnienia, bądź spotkania z "podświadomością".
Wracając do głównego wątku, napisałeś: "Niemniej, uważam, że jest to wykonalne, żeby ten ogon w lustrze dojrzeć." i właśnie w taki sposób postrzegam to, co inni opisali jako rozmowę z podświadomością. Nikt tam nie opisywał, że czczą ową przyzwaną postać siebie, a po prostu fakt, że odbyli takową rozmowę. Co do zwiększonej częstotliwości LD po takim spotkaniu, dla mnie akurat nie jest to takie oczywiste i nie wiem czemu taka rozmowa daje większą ilość świadomych snów w najbliższym czasie, więc chętnie usłyszę wyjaśnienie. Mimo, że bawię się w to wszystko od roku, to może między innymi przez nierozumienie pewnych - dla innych dość oczywistych - rzeczy mam problemy z osiąganiem i jakością LD.
Artykuły z pewnością poczytam, zawsze warto wzbogacić wiedzę lub przypomnieć sobie pewne rzeczy, jeśli natknę się na coś, co już znałem. Przy okazji, jeśli ktoś jeszcze czyta ten temat, zapraszam do dyskusji, chętnie przeczytam jakie inni mają podejście do tematu podświadomości i jakich ewentualnych rad mogą udzielić w kwestii samego świadomego śnienia, bądź spotkania z "podświadomością".





