11-05-2017, 23:26
Myślę, że trochę klasycznie mitologizujesz podświadomość
Dla mnie podświadomość ( a powinno mówić się nieświadomość, będę używał zamiennie ) to Ty, którego części siebie W DANEJ CHWILI nie widzisz. Podchodzenie do tego zagadnienia jako do odrębnego konstruktu naszej jaźni można porównać do szczeniaka, który próbuje złapać swój własny ogon. Piesek nie zdaje sobie sprawy, że jego własny ruch determinuje mocję ogona i rozpatruje go jako niezależny od siebie obiekt. Zwierzęciu trudno jest zrozumieć, że ono jest nie tylko swoim pyskiem, ale całym ciałem. Tak samo nasza uwaga jest w stanie skupić się na drobnym wycinku rzeczywistości i siebie, choć realnie percepujemy dużo więcej. W podświadomości mieści się wszystko co było świadome a potem zostało zapomniane. To nie jest wyższa istota w naszym umyśle, tylko cała reszta poza naszą uwagą, niewyraźnie odgraniczona od świadomości. Sen to epizod, w którym możemy zobaczyć całe przeżywanie, świadome i podświadome, jak w lustrze. Odbiór snu pozwala świadomie zobaczyć odbicie tej nieświadomości, pooglądać ten tytułowy ogon, choć często wydaje się, że jest on obcy i niczym nasłany z zewnątrz.
Kontemplacja snu zwykłego z tego powodu jest najlepszą metodą poznania nieświadomej czynności nas samych. Kiedy we śnie pojawia się świadomość, wtedy w lustrze odbija się bardziej ona sama, jej życzenia, skojarzenia i obawy, tylko w scenografii nieświadomości. Dlatego szukając w LD uosobienia podświadomości napotykasz tylko na jej własne wyobrażenia. W każdym momencie kiedy podejmujesz jakieś rzekomo świadome decyzje podświadomość już je podjęła, tak samo we śnie świadomym ; nie istnieje zjawisko w którym świadomość oddzielona by była od nieświadomości. W śnie świadomym bardziej można poobserwować mechanizmy spostrzegania i konsolidowania informacji.
Co do motywu uzyskiwania przez ciebie LD, to jest to dość typowe w ostatnim kwadransie przed przebudzeniem. Prawdopodobnie rozbudzający się błędnik wytwarza silne złudzenie szybkiego ruchu, huśtania lub obracania się, co wymusza na treści snu element lotu, biegu, wiatru, rollercoastera itp a siła doznań i bliskość końca fazy podwyższa świadomość.
Dla mnie podświadomość ( a powinno mówić się nieświadomość, będę używał zamiennie ) to Ty, którego części siebie W DANEJ CHWILI nie widzisz. Podchodzenie do tego zagadnienia jako do odrębnego konstruktu naszej jaźni można porównać do szczeniaka, który próbuje złapać swój własny ogon. Piesek nie zdaje sobie sprawy, że jego własny ruch determinuje mocję ogona i rozpatruje go jako niezależny od siebie obiekt. Zwierzęciu trudno jest zrozumieć, że ono jest nie tylko swoim pyskiem, ale całym ciałem. Tak samo nasza uwaga jest w stanie skupić się na drobnym wycinku rzeczywistości i siebie, choć realnie percepujemy dużo więcej. W podświadomości mieści się wszystko co było świadome a potem zostało zapomniane. To nie jest wyższa istota w naszym umyśle, tylko cała reszta poza naszą uwagą, niewyraźnie odgraniczona od świadomości. Sen to epizod, w którym możemy zobaczyć całe przeżywanie, świadome i podświadome, jak w lustrze. Odbiór snu pozwala świadomie zobaczyć odbicie tej nieświadomości, pooglądać ten tytułowy ogon, choć często wydaje się, że jest on obcy i niczym nasłany z zewnątrz.Kontemplacja snu zwykłego z tego powodu jest najlepszą metodą poznania nieświadomej czynności nas samych. Kiedy we śnie pojawia się świadomość, wtedy w lustrze odbija się bardziej ona sama, jej życzenia, skojarzenia i obawy, tylko w scenografii nieświadomości. Dlatego szukając w LD uosobienia podświadomości napotykasz tylko na jej własne wyobrażenia. W każdym momencie kiedy podejmujesz jakieś rzekomo świadome decyzje podświadomość już je podjęła, tak samo we śnie świadomym ; nie istnieje zjawisko w którym świadomość oddzielona by była od nieświadomości. W śnie świadomym bardziej można poobserwować mechanizmy spostrzegania i konsolidowania informacji.
Co do motywu uzyskiwania przez ciebie LD, to jest to dość typowe w ostatnim kwadransie przed przebudzeniem. Prawdopodobnie rozbudzający się błędnik wytwarza silne złudzenie szybkiego ruchu, huśtania lub obracania się, co wymusza na treści snu element lotu, biegu, wiatru, rollercoastera itp a siła doznań i bliskość końca fazy podwyższa świadomość.





