07-02-2017, 19:26
#696/813
Zatrzymałem się na skraju stromego zbocza. Przede mną rozciągała się trawiasta równina. Gdzieś w oddali rosło kilka samotnych drzew. Coś mówiło mi że tu przebiega granica. Wyczuwałem, że coś wisi w powietrzu. Moi zaczęli strzelać flagami, które wbijały się w ziemię i płonęły. Początkowo nic więcej się nie działo. Aż do momentu gdy znalazłem się z kolegą na dole zbocza. Powietrze przeszył świst strzały, która ugodziła w udo mojego towarzysza. Odskoczyłem w bok i uniknąłem strzały. Wbiła się w ziemię tuż przy stopie. Zauważyłem kilka metrów ode mnie schody prowadzące na górę zbocza. Czym prędzej do nich pobiegłem. Strzały cały czas lądowały tuz obok mnie. Nie mam pojęcia jakim cudem udało się mi ich wszystkich uniknąć.
Później opowiadałem o całym zajściu mamie. O mało co przecież nie zginąłem...
#702/817
Znalazłem się w świecie Minecrafta 3D- powiedziałem zaskoczony realnością wszystkiego. Otoczenie wyglądało dziwacznie z rozmazanymi teksturami. Pospacerowałem po okolicy. Minąłem jaskinię, a potem zawędrowałem do wioski NPC. Znalazłem kilka itemów. Leżały na ziemi podświetlone jak w GTA. Zaatakowało mnie dwóch typów. Tłukliśmy się niezdarnie, aż do momentu, gdy przypadkowo nie stanąłem jednemu na krocze
Nawet mnie zabolało. Zrobiło mi się żal gościa. Obydwaj zmyli się po chwili swoim samochodem nic nie mówiąc...
Łaziłem po nieznanym mi domu. Próbowałem nastraszyć Ewelinę, chowając się za wanną. Nie udało mi się. Szedłem po schodach na dół. Cały czas gapił się na mnie mały bialutki piesek...
Zatrzymałem się na skraju stromego zbocza. Przede mną rozciągała się trawiasta równina. Gdzieś w oddali rosło kilka samotnych drzew. Coś mówiło mi że tu przebiega granica. Wyczuwałem, że coś wisi w powietrzu. Moi zaczęli strzelać flagami, które wbijały się w ziemię i płonęły. Początkowo nic więcej się nie działo. Aż do momentu gdy znalazłem się z kolegą na dole zbocza. Powietrze przeszył świst strzały, która ugodziła w udo mojego towarzysza. Odskoczyłem w bok i uniknąłem strzały. Wbiła się w ziemię tuż przy stopie. Zauważyłem kilka metrów ode mnie schody prowadzące na górę zbocza. Czym prędzej do nich pobiegłem. Strzały cały czas lądowały tuz obok mnie. Nie mam pojęcia jakim cudem udało się mi ich wszystkich uniknąć.
Później opowiadałem o całym zajściu mamie. O mało co przecież nie zginąłem...
#702/817
Znalazłem się w świecie Minecrafta 3D- powiedziałem zaskoczony realnością wszystkiego. Otoczenie wyglądało dziwacznie z rozmazanymi teksturami. Pospacerowałem po okolicy. Minąłem jaskinię, a potem zawędrowałem do wioski NPC. Znalazłem kilka itemów. Leżały na ziemi podświetlone jak w GTA. Zaatakowało mnie dwóch typów. Tłukliśmy się niezdarnie, aż do momentu, gdy przypadkowo nie stanąłem jednemu na krocze
Nawet mnie zabolało. Zrobiło mi się żal gościa. Obydwaj zmyli się po chwili swoim samochodem nic nie mówiąc...Łaziłem po nieznanym mi domu. Próbowałem nastraszyć Ewelinę, chowając się za wanną. Nie udało mi się. Szedłem po schodach na dół. Cały czas gapił się na mnie mały bialutki piesek...
Każdy ma takie sny z których nie chce się obudzić !
"Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie..."
Julio Cortázar
LD 8
"Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie..."
Julio Cortázar
LD 8





