08-01-2017, 21:25
Ja dopiero niedawno zaczęłam praktykować ale pamiętam że miałam kilka bardzo ale to bardzo realnych snów. Np. niecałe 2 lata temu sniły mi się myszy, mnóstwo ich było. Każdy skrawek podłogi był nimi pokryty. Jak weszłam do pomieszczenia to i mnie całą oblazły, a im bardziej je zrywałam tym bardziej na mnie wchodziły. Brrr, okropny sen. Albo innym razem. Jestem panikarą jeśli chodzi o telefon i wodę. I miałam sen że telefon wpadł mi do miski z wodą a akurat wybierałam się do pracy. Ten sen był najbardziej realny. Albo że latałam w powietrzu. Jest jeden sen co się powtórzył wiele razy w odstępie roku czy dwóch. Sen o dinozaurach. Zawsze najgroźniejszy jest T-rex. Zawsze okrąża dom ale nic więcej. Albo innym razem, już nie pamiętam szczegółów ponieważ to było wiele lat temu ale wiem że przed kimś uciekałam, groziło mi jakieś niebezpieczeństwo ale i tak nie byłam w stanie uciec. Słyszałam już niejednokrotnie że często sny są odzwierciedleniem tego co nas czeka w przyszłości. A Wy co o tym sądzicie?





