21-12-2016, 22:59
(21-12-2016, 15:41 )CosmicKid napisał(a): Czaicie? Coś na kształt lodziarki. Idąc spać wrzucasz nagromadzone w ciągu dnia emocje, bębny śniarki odpowiednio mieszają emocjonalną masę aż do uzyskania sennej konsystencji. Po zakończonym procesie ustawiasz odpowiednie parametry snu i walisz w kimono, a resztą zajmuje się maszyna, która wtłacza odpowiednio przerobiony senny półprodukt do twojej głowy.





