12-12-2016, 13:20
Pięknie i drobiazogowo opisany sen, dzięki temu da się podjąć próbę interpretacji pomimo braku znajomości samego śniącego 
Szczerze mówiąc dość silnie wydaje mi się, że przez ten sen przemawia rezygnacja. Niemal zawsze bagatelizuje takie rzeczy, ale w tym przypadku podejrzewam, że możesz być poważnie przygnębiona. Piszesz, że myślisz o śmierci w kontekście znajomych na pogrzebie, ale robisz to chyba często i co ważniejsze - z przeświadczeniem, że " nie było by tak źle gdybym umarła ". We śnie bowiem widzimy jeden główny motyw - celebrację własnej śmierci, który przeżywasz jak nudny szkolny apel. Gdyby był tam jakiś smutek, to sen nie miał by takiego samobójczego wydźwięku.
Sugeruję, żebyś popracowała nad swoim nastrojem, najlepiej ( co zresztą też sen wskazuje ) przez poznanie jakichś nowych ludzi lub pogłębienie niesatysfakcjonujących znajomości

Szczerze mówiąc dość silnie wydaje mi się, że przez ten sen przemawia rezygnacja. Niemal zawsze bagatelizuje takie rzeczy, ale w tym przypadku podejrzewam, że możesz być poważnie przygnębiona. Piszesz, że myślisz o śmierci w kontekście znajomych na pogrzebie, ale robisz to chyba często i co ważniejsze - z przeświadczeniem, że " nie było by tak źle gdybym umarła ". We śnie bowiem widzimy jeden główny motyw - celebrację własnej śmierci, który przeżywasz jak nudny szkolny apel. Gdyby był tam jakiś smutek, to sen nie miał by takiego samobójczego wydźwięku.
Sugeruję, żebyś popracowała nad swoim nastrojem, najlepiej ( co zresztą też sen wskazuje ) przez poznanie jakichś nowych ludzi lub pogłębienie niesatysfakcjonujących znajomości





