Witam w mojej alternatywnej rzeczywistości.
#8
2 Listopad 2016


Znowu zwykły. Miałem dzisiaj mały zapiernicz dlatego też nie zdąrzyłem zapisać snu do dziennika. Lece z pamięci.


Indianie

Zachód słońca, wyspa z dżunglą i super plażą. Jest impra, pali się ognisko słychać muzykę z fortepianu. Niby nic nadzwyczajnego oprócz tego, że na tym fortepianie gra żyrafa. Miła atmosfera do czasu jak jeden z naszych zauważył drugie ognisko w oddali. To byli indianie. No wiecie te piórka i śmieszne toporki. Tańczyli wokół tego ogniska. Kumpel postanowił to sprawdzić. Ja mówiłem, że to zły pomysł, że to tak jakby wbić do kościoła i zacząć jeść chipsy ale mnie nie posłuchał. Parę chwil później widzę jak wraca biegnąc i to sprintem. Drze mordę, że to nie zwykli indianie tylko indanie-kanibale. Muzyka się zmieniła z imprezowej w takie werble wojenne. Jakoś potem się obudziłem.


Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Witam w mojej alternatywnej rzeczywistości. - przez Fishy - 02-11-2016, 17:44

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  sny z początków mojej praktyki Sewek2115 24 5,368 21-12-2021, 09:54
Ostatni post: Sewek2115
  Dziennik snów z mojej czaszki. P91 5 2,760 15-11-2018, 21:17
Ostatni post: incestus

Skocz do:

UA-88656808-1