01-11-2016, 00:07
Jak nie masz w sobie wewnętrznej nadziei to afirmacja może nawet pogarszać sytuację.
Jak prowadziłeś dziennik, to zajrzyj do jego początków, przypomnij sobie pierwsze zapisane sny i atmosferę jaka towarzyszyła Tobie przy początkach poznania oneironautyki. Przypomnij sobie jakie sny są ciekawe i szczerze chciej tej nocy zapamiętać jakiś fajny sen. Nie afirmuj się, że zapamiętasz, nie wywieraj na sobie presji, że Ci się nie uda zapamiętać. Po prostu szczerze chciej zapamiętać. To zawsze działa
Jak takowej fascynacji nie potrafisz wzbudzić to wybierz sobie jakiś dzień, w którym obudzisz się kilka godzin przed planowaną pobudką i od tej pory śpij 10-15 minutowymi drzemkami. W takich warunkach cokolwiek bardzo łatwo zapamiętać.
Miej też na uwadze, że Twój problem nie ma jakiegoś głębszego podłoża i nie potrzeba na niego specjalnych sposobów. Musisz sobie tylko ponownie uświadomić, że potrafisz pamiętać sny.
Jak prowadziłeś dziennik, to zajrzyj do jego początków, przypomnij sobie pierwsze zapisane sny i atmosferę jaka towarzyszyła Tobie przy początkach poznania oneironautyki. Przypomnij sobie jakie sny są ciekawe i szczerze chciej tej nocy zapamiętać jakiś fajny sen. Nie afirmuj się, że zapamiętasz, nie wywieraj na sobie presji, że Ci się nie uda zapamiętać. Po prostu szczerze chciej zapamiętać. To zawsze działa

Jak takowej fascynacji nie potrafisz wzbudzić to wybierz sobie jakiś dzień, w którym obudzisz się kilka godzin przed planowaną pobudką i od tej pory śpij 10-15 minutowymi drzemkami. W takich warunkach cokolwiek bardzo łatwo zapamiętać.
Miej też na uwadze, że Twój problem nie ma jakiegoś głębszego podłoża i nie potrzeba na niego specjalnych sposobów. Musisz sobie tylko ponownie uświadomić, że potrafisz pamiętać sny.
let's worship cats





