02-09-2016, 22:48
Ważne byś się nie bała tego zjawiska, bo bać się nie ma czego. W sumie wręcz przeciwnie, bo w oneironautyce można paraliż przysenny wykorzystać do ponownego bezpośredniego wejścia w sen i uzyskania LD.
Paraliże na pewno miną, w sumie nigdy nie spotkałem się z przypadkiem paru paraliżów pod rząd, zdarzają się raczej dość sporadycznie (jeśli już ktoś jest "podatny"). Sam nigdy takowego nie doświadczyłem, ale z relacji wynika że najskuteczniejszym sposobem na pokonanie paraliżu jest skupienie się w 100% na jednej części ciała (np. palcu u ręki) by nią poruszyć. Włóż cały wysiłek w tę jedną kończynę i na pewno się uda -Poruszysz palcem, to i cały paraliż zejdzie. No i jak pisałem bez nerwów i presji, bo jest to całkiem zwyczajne zjawisko które i tak szybko mija, a im bardziej człowiek się podczas paraliżu boi, bym bardziej nieprzyjemne będą efekty.
Paraliże na pewno miną, w sumie nigdy nie spotkałem się z przypadkiem paru paraliżów pod rząd, zdarzają się raczej dość sporadycznie (jeśli już ktoś jest "podatny"). Sam nigdy takowego nie doświadczyłem, ale z relacji wynika że najskuteczniejszym sposobem na pokonanie paraliżu jest skupienie się w 100% na jednej części ciała (np. palcu u ręki) by nią poruszyć. Włóż cały wysiłek w tę jedną kończynę i na pewno się uda -Poruszysz palcem, to i cały paraliż zejdzie. No i jak pisałem bez nerwów i presji, bo jest to całkiem zwyczajne zjawisko które i tak szybko mija, a im bardziej człowiek się podczas paraliżu boi, bym bardziej nieprzyjemne będą efekty.
(02-09-2016, 19:46 )PYTKA napisał(a): II - Możesz skupić swój wzrok na tzw. TRZECIM OKU tzn. skupiasz wzrok na przestrzeni między swoimi oczami tuż nad nasadą nosa...W jaki sposób ma to pomóc?





