19-08-2016, 02:03
Byłem już u lekarza, neurologa i kobita powiedziała, że niestety nie jest to nic co da się wyleczyć. Wykluczyła zespół elpenora, powiedziała, że najprawdopodobniej poprostu mam taki "charakter" snu. Ale wysłała mnie jeszcze na badania ekg głowy podczas snu, aby wykluczyć jakieś tam zaburzenia.
Dziękuję wszystkim za pomoc oraz szybką odpowiedź.
Ale niestety znowu potrzebuje waszej pomocy. 2 tygodnie temu mój 21-letni brat doświadczył troche podobnych problemów ze snem jak moje. Byl on ze swoją dziewczyną w Grecji na wakacjach. Pewnego dnia poszli na plażę, na której było pełno małych rybek, które gryzły po stopach. W tę noc gdy już spał nagle zaczął mówić do swojej dziewczyny "juz wiem o co chodzi z tymi rybkami" przeprowadził on z nią około 2 minutową rozmowę po czym wybudził się i uznał, że to bez sensu co mówił i poszedł spać. Rano o dziwo wszytsko pamiętał, poza tym co mu się śniło przez wybudzeniem.
Podobna sytuacja miała miejsce wczorajszej nocy, gdy również spał z dziewczyną. Znowu się wybudza ze słowami "gdzie jest ten kapelusz" następnie trochę pobełkotał i zapytał "gdzie jest wieszak", obudziła go dopiero jego dziewczyna, która zaczęła śmiać się na cały głos. Rano przed ich obudzeniem znowu zaczął się pytać o ten wieszak po czym się wybudzi wszytko pamiętając poza tym co mu się śniło i dlaczego chciał wiedzieć gdzie jest wieszak. Rano okazało się ze w pokoju, w którym spali wisiał kapelusz na wieszaku. Podobno dziewczyna obudziła się za każdym razem centralnie przed tym jak zaczął on "rozmowę". Pierwsze co to wydaje się, że poprostu gada przez sen, ale jakby to było to to z tego co wiem to by tego nie pamiętał, a on wszytko doskona pamięta co mówił. Macie może pomysł co to może być?
Dziękuję wszystkim za pomoc oraz szybką odpowiedź.
Ale niestety znowu potrzebuje waszej pomocy. 2 tygodnie temu mój 21-letni brat doświadczył troche podobnych problemów ze snem jak moje. Byl on ze swoją dziewczyną w Grecji na wakacjach. Pewnego dnia poszli na plażę, na której było pełno małych rybek, które gryzły po stopach. W tę noc gdy już spał nagle zaczął mówić do swojej dziewczyny "juz wiem o co chodzi z tymi rybkami" przeprowadził on z nią około 2 minutową rozmowę po czym wybudził się i uznał, że to bez sensu co mówił i poszedł spać. Rano o dziwo wszytsko pamiętał, poza tym co mu się śniło przez wybudzeniem.
Podobna sytuacja miała miejsce wczorajszej nocy, gdy również spał z dziewczyną. Znowu się wybudza ze słowami "gdzie jest ten kapelusz" następnie trochę pobełkotał i zapytał "gdzie jest wieszak", obudziła go dopiero jego dziewczyna, która zaczęła śmiać się na cały głos. Rano przed ich obudzeniem znowu zaczął się pytać o ten wieszak po czym się wybudzi wszytko pamiętając poza tym co mu się śniło i dlaczego chciał wiedzieć gdzie jest wieszak. Rano okazało się ze w pokoju, w którym spali wisiał kapelusz na wieszaku. Podobno dziewczyna obudziła się za każdym razem centralnie przed tym jak zaczął on "rozmowę". Pierwsze co to wydaje się, że poprostu gada przez sen, ale jakby to było to to z tego co wiem to by tego nie pamiętał, a on wszytko doskona pamięta co mówił. Macie może pomysł co to może być?





