12-07-2016, 01:14
Ogólnie to to było tak, że ja krzyczałem tak i wybiegalem z łóżka jakby jeszcze przez sen, wiedziałem, ze to robie ale tego nie kontrolowałem. Wiec strach przychodził do mnie sam, jeszcze we śnie. A z dziewczyną spać chce, ale boimy się oboje, że którejś nocy mogę się za bardzo czegoś przestraszyć i zrobić jej krzywdę... a tego bardzo bym nie chciał.





