02-07-2016, 16:26
Też miałem kiedyś często takie halucynacje senne, wiem że wtedy nie spałem. Pamiętam jak raz był motyl albo ćma na firance
Utrzymywało się coś takiego z pół godziny.
Prawdopodobnie to różne przedmioty w pokoju zmieniały się w żywe stworzenia. Teraz już tak nie mam (chyba, że w paraliżu przysennym).
Utrzymywało się coś takiego z pół godziny.Prawdopodobnie to różne przedmioty w pokoju zmieniały się w żywe stworzenia. Teraz już tak nie mam (chyba, że w paraliżu przysennym).





