28-06-2016, 14:02
W łazience przed lustrem
28.06.2016
Zaczęło się od tego jak stałem w łazience przed lustrem. Myłem zęby, a szczoteczka zablokowała się między zębami (górnymi jedynkami) a aparatem dentystycznym. Jakoś sobie poradziłem i wyciągnąłem szczoteczkę. Wydawało mi się, że jestem już w łazience zdecydowanie za długo. Nagle nastąpiła awaria prądu, pociemniało. Chciałem jak najszybciej wyjść. Nie mogłem się ruszyć, jakbym był zawieszony w bardzo gęstym płynie. Byłem lekko przestraszony, bo wiedziałem, że w lustrze mogą pojawić się jakieś strachy, jednak nie widziałem nawet swojego odbicia, bo było za ciemno. Czułem się jakbym znalazł się na pograniczu jawy i świata snu. Wszystko było wielce realistyczne. Gdybym miał więcej świadomości i mógł się poruszać, to bym przeszedł przez lustro i zobaczył co tam jest. Byłem pewien, że zasnąłem (przynajmniej moje ciało) i dziwiłem się, że z taką łatwością stoję wyprostowany i się nie przewracam. Po chwili znalazłem się na przedpokoju. Byłem trochę bardziej zaniepokojony. Kiedyś w takich snach bym się cały trząsł ze strachu. Dziwne to było.
28.06.2016
Zaczęło się od tego jak stałem w łazience przed lustrem. Myłem zęby, a szczoteczka zablokowała się między zębami (górnymi jedynkami) a aparatem dentystycznym. Jakoś sobie poradziłem i wyciągnąłem szczoteczkę. Wydawało mi się, że jestem już w łazience zdecydowanie za długo. Nagle nastąpiła awaria prądu, pociemniało. Chciałem jak najszybciej wyjść. Nie mogłem się ruszyć, jakbym był zawieszony w bardzo gęstym płynie. Byłem lekko przestraszony, bo wiedziałem, że w lustrze mogą pojawić się jakieś strachy, jednak nie widziałem nawet swojego odbicia, bo było za ciemno. Czułem się jakbym znalazł się na pograniczu jawy i świata snu. Wszystko było wielce realistyczne. Gdybym miał więcej świadomości i mógł się poruszać, to bym przeszedł przez lustro i zobaczył co tam jest. Byłem pewien, że zasnąłem (przynajmniej moje ciało) i dziwiłem się, że z taką łatwością stoję wyprostowany i się nie przewracam. Po chwili znalazłem się na przedpokoju. Byłem trochę bardziej zaniepokojony. Kiedyś w takich snach bym się cały trząsł ze strachu. Dziwne to było.





