28-06-2016, 11:52
Wybrałem ten właśnie ze względu na bark jakichkolwiek odczuć. Zazwyczaj jest tak, że czuję coś np. radość, gniew, satysfakcję. Ewentualnie widzę, że tak się stanie. A to było właśnie takie wyprane z odczuć.
Ta zmiana trasy nie spowodowała ani złości, że się spóźnię, ani zmartwienia jak sobie poradzę, ani nawet ekscytacji z wyprawy w nieznane. Po prostu tam jest objazd, więc tam jadę. Ten niemiecki wydaje się dziwny, ale tylko na zasadzie, że tak go dobrze rozumiałem. Znaczy rozumiałem standardowy niemiecki, a to był dialekt, z którego wyłapałem kilka najważniejszych słów.
Ta zmiana trasy nie spowodowała ani złości, że się spóźnię, ani zmartwienia jak sobie poradzę, ani nawet ekscytacji z wyprawy w nieznane. Po prostu tam jest objazd, więc tam jadę. Ten niemiecki wydaje się dziwny, ale tylko na zasadzie, że tak go dobrze rozumiałem. Znaczy rozumiałem standardowy niemiecki, a to był dialekt, z którego wyłapałem kilka najważniejszych słów.





