26-06-2016, 20:18
Miałem dziś dziwny sen.
Jadę jakąś drogą szybkiego ruchu w terenie podgórskim. Pogoda jest nie najlepsza. Nagle zatrzymuje mnie jakiś policjant/strażak. Cały ubrany na żółto (taki materiał jak w kamizelkach odblaskowych). I mówi coś jakby w dialekcie niemieckiego. Z całości wypowiedzi zrozumiałem tylko Achtung (uwaga) Unfall (wypadek) Umfag da (objazd tam).
Po czym zjechałem w prawo w boczną drogę.
Dalej już nie pamiętam.
Jadę jakąś drogą szybkiego ruchu w terenie podgórskim. Pogoda jest nie najlepsza. Nagle zatrzymuje mnie jakiś policjant/strażak. Cały ubrany na żółto (taki materiał jak w kamizelkach odblaskowych). I mówi coś jakby w dialekcie niemieckiego. Z całości wypowiedzi zrozumiałem tylko Achtung (uwaga) Unfall (wypadek) Umfag da (objazd tam).
Po czym zjechałem w prawo w boczną drogę.
Dalej już nie pamiętam.





