25-06-2016, 12:51
(24-06-2016, 20:14 )Slavia napisał(a): Może ranisz się w rzeczywistości i bodźce te przechodzą do snu, wpływają na jego fabułę? Słyszałem o przypadku, w którym pewien gość podczas snu kaleczył sobie mimowolnie dłonie o sprężynę wystającą z materaca. Śniło mu się wtedy, ze raniło go coś innego, a gdy się budził, zastawał realne zadrapania na ciele
Jakiego rodzaju to są rany? Jak często doznajesz takich "przenoszonych" obrażeń? Zakładając, że mówisz prawdę
Wreszcie ktoś w miarę mi wierzy! Nie często, Tam jest normalne życie, więc wszystko zależy od różnych czynników. I wątpię, żeby moje łóżko potukło mi kolana, połamało żebra, czy skaleczyło igłą w palec... (chociaż kto je wie)
(24-06-2016, 21:29 )Fallen Leaf napisał(a): Biorąc pod uwagę powyższe przykłady, albo np. fakt, że pod odpowiednio głęboką hipnozą ciało może regenerować się do 7x szybciej (stan ultra-głęboki) to skrajnie teoretycznie i luźnym okiem patrząc przy ekstremalnej wierze, że po drugiej stronie możemy doznać rzeczywistych obrażeń, mogłaby taka sytuacja wystąpić, ale i tak jest na to bardzo mała szansa. Nie mówiąc już o tym, że czymś ta wiara musiałaby być jakoś zaszczepiona
Moim zdaniem to zmyślona relacja. Tym bardziej, że kilka razy słyszałem o przypadkach budzenia się z ranami i za każdym razem okazywało się to trollem. Poza tym, to jawa jest nadrzędna w zdobywaniu doświadczeń. To sen czerpie z jawy a nie na odwrót (choć wtórnie nas kształtuje na poziomie głównie podświadomym). I mamy teraz uwierzyć, że autorka trafia do innego świata po zaśnięciu tak po prostu od kiedy pamięta, na podstawie kilku zdań w dodatku nieumiejętnie skleconych?
Doskonale rozumiem, że nie chcesz mi uwierzyć. Na Twoim miejscu, wzięłabym się pewnie za wariatkę. Ale to wszystko prawda i bardzo chciałabym rozwiązać ten problem. Przepraszam za gramatykę, ale po pierwsze to trudny temat, a po drugie krótko się uczyłam polskiego (macie pogmatwane te regułki swoją drogą).
High Contrast napisał 25-06-2016, 13:00 :
Proszę o używanie opcji edytuj na dole postu jeżeli chcesz coś dodać, unikaj pisania posta pod postem. Połączyłem w całość...
Proszę o używanie opcji edytuj na dole postu jeżeli chcesz coś dodać, unikaj pisania posta pod postem. Połączyłem w całość...






