25-06-2016, 11:17
Mi się tak wydaje, że stacja kosmiczna ze sztuczną grawitacją w postaci siły ośrodkowej dawno już istnieje i jest gotowa do użytku. Nawet widziałem ją w jakimś filmie - wygląda jak pralka wirowa w kosmosie, astronauci mogą stać na jej wewnętrznych poprzecznych ścianach. To ma sens, bo na ciało działa znamienna siła skierowana w jednym kierunku. Ludzki organizm przez niezliczone lata adaptował się do takiej właśnie siły, a nie do " dotykania stopami czegoś płaskiego " albo do " bycia przyklejonym do podłoża ". Takie chyba masz wyobrażenia, skoro wydaje ci się, że Podłoga i buty z magnesu załatwiły by sprawę haha.
Ja widzę prostsze rozwiązanie - wystarczy, żeby astronauci nie musieli wracać na ziemię
Przebywanie w nieważkości tylko odzwyczaja organizm do grawitacji, dlatego niebezpieczeństwo dotyczy wyłącznie powrotu na ojczystą planetę. No bo po co człowiekowi kości i mięśnie
Gdybyśmy ewoluowali w nieważkości bylibyśmy teraz bardziej podobni do glist czy ukwiałów
Ja widzę prostsze rozwiązanie - wystarczy, żeby astronauci nie musieli wracać na ziemię
Przebywanie w nieważkości tylko odzwyczaja organizm do grawitacji, dlatego niebezpieczeństwo dotyczy wyłącznie powrotu na ojczystą planetę. No bo po co człowiekowi kości i mięśnie
Gdybyśmy ewoluowali w nieważkości bylibyśmy teraz bardziej podobni do glist czy ukwiałów





