07-06-2016, 16:34
@incestus To prawda, tylko jest jeden szkopuł - czasem trudno określić swoje granice. Bo tak się składa, że zbyt agresywne wychodzenie ze strefy komfortu może być trudne lub niemożliwe do przejścia (prowadzące do załamania). Również dlatego pytałam @High Contrast co jest skłonny poświęcić, bo cały ten proces może być bardzo nieprzyjemny, a poczucie straty przygniatające. Wiadomo, że nie da się przewidzieć wszystkiego, ale warto chociaż wziąć pod uwagę ryzyko.





