07-06-2016, 14:33
No dobra nikt inny się nie odzywa, więc powiem co faktycznie myślę - motywuje cię wizja ciebie jako doznającego przygód. Jesteś zafascynowany ludźmi, którzy mają energię i możliwości podejmować fantastyczne wyzwania lub spełniają swoje marzenia, chciałbyś taki być. Tylko, że oni mają cele i marzenia, bardzo konkretne, i tak jak zauważyłeś wcześniej - osiągają je czerpiąc przyjemność z samego dążenia ( nazwałeś ich Marianami bodajże
). Tobie brak tego celu, chciałbyś dążyć tak samo mocno i przyjemnie, ale nie wiesz do czego. Dlatego uważam, że to tylko słomiany zapał. Nie szukaj celu ostatecznego, znajdź coś co TERAZ chciałbyś lub lubisz robić i poszerz to.
). Tobie brak tego celu, chciałbyś dążyć tak samo mocno i przyjemnie, ale nie wiesz do czego. Dlatego uważam, że to tylko słomiany zapał. Nie szukaj celu ostatecznego, znajdź coś co TERAZ chciałbyś lub lubisz robić i poszerz to.





