03-06-2016, 17:39
Piszę o nich w taki sposób, bo takich ludzi nie ma
Tak zachowywali by się i myśleli ludzie, którym zależałoby wyłącznie na pobudzaniu receptorów dopaminowych. Złoty medal w narciarstwie daje tyle samo dopaminy co ciągnąca się krówka. Chodzi mi o to, że nie można sprowadzać typów osobowości i tłumaczyć ogółu ludzkich dążeń receptorami.
Skoro taka gruba ryba bazuje swój sukces na dopaminie, dlaczego nie siedzi w domu i cały czas się masturbuje? Takie same pobudzenia. Władza to potrzeba i WYMYSŁ ego. To ego właśnie determinuje, co uważamy za przyjemniejsze i bardziej podniecające, co jest ważniejsze a co nie. Dopiero działania zgodne z tymi zasadami powodują wyrzut dopaminy lub endorfin.
Rozróżnienie ludzi, które wprowadzasz - impulsywni ryzykanci i ciepłe kluchy - teraz dopiero widzę, że faktycznie może mieć coś wspólnego z preferencją do jednego z tych przekaźników
W końcu nie wiem do czego się odnosisz, mówiąc " każdy chciałby tak żyć ". Pisząc do tego o wyjebce, odnoszę wrażenie, że uważasz, że pędząc za głosem dopaminy ustąpi nagle lęk. Lęk nie tylko ten zdrowy wolnopłynący, ale ten paraliżujący i ten każący unikać - dotyczą przecież każdego typu człowieka.
Edyt na edyt...
A amfetamina jest bardzo zdrowa i ludzie są po niej fantastyczni
Tak zachowywali by się i myśleli ludzie, którym zależałoby wyłącznie na pobudzaniu receptorów dopaminowych. Złoty medal w narciarstwie daje tyle samo dopaminy co ciągnąca się krówka. Chodzi mi o to, że nie można sprowadzać typów osobowości i tłumaczyć ogółu ludzkich dążeń receptorami.Skoro taka gruba ryba bazuje swój sukces na dopaminie, dlaczego nie siedzi w domu i cały czas się masturbuje? Takie same pobudzenia. Władza to potrzeba i WYMYSŁ ego. To ego właśnie determinuje, co uważamy za przyjemniejsze i bardziej podniecające, co jest ważniejsze a co nie. Dopiero działania zgodne z tymi zasadami powodują wyrzut dopaminy lub endorfin.
Rozróżnienie ludzi, które wprowadzasz - impulsywni ryzykanci i ciepłe kluchy - teraz dopiero widzę, że faktycznie może mieć coś wspólnego z preferencją do jednego z tych przekaźników
W końcu nie wiem do czego się odnosisz, mówiąc " każdy chciałby tak żyć ". Pisząc do tego o wyjebce, odnoszę wrażenie, że uważasz, że pędząc za głosem dopaminy ustąpi nagle lęk. Lęk nie tylko ten zdrowy wolnopłynący, ale ten paraliżujący i ten każący unikać - dotyczą przecież każdego typu człowieka.
Edyt na edyt...
A amfetamina jest bardzo zdrowa i ludzie są po niej fantastyczni





