28-05-2016, 12:42
@Se7en Zauważ, że każdy może tak pisać bez gruntownego poparcia badaniami. Właśnie tak powstają mity i zabobony. Masz połowiczną rację, bo to jest tak jak z tezą "nie da się udowodnić nieistnienia boga" i na tym bazujesz swoje zdanie. Natomiast najpierw wypadałoby zbadać czy takowe zjawisko rzeczywiście istnieje w 100%, niepodważalnie i niezaprzeczalnie i jest co do tego consensus wśród badaczy. Dopiero wtedy można zacząć jakąkolwiek dyskusję, bo w tej chwili po prostu szerzysz zabobon. Osobiście nie ufam niczemu co nie jest potwierdzone na: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/
pozdrawiam
EDIT: To Ty jako badacz, który wychodzi na przeciw nam (sceptykom) jesteś zobowiązany do przedstawiania ścisłych i zwięzłych dowodów na istnienie tego zjawiska, nie na odwrót. Nie oczekuj, że nagle wszyscy zaczną się tym interesować i sami wyszukiwać informacje. My jako sceptycy tegoż poglądu jesteśmy swojego rodzaju sądem, mamy już swoje zdanie i Ty jako, że masz odmienne zdanie masz za zadanie przekonać nas do swojej racji, a My nie musimy nawet kiwnąć palcem. Tak to działa.
pozdrawiam
EDIT: To Ty jako badacz, który wychodzi na przeciw nam (sceptykom) jesteś zobowiązany do przedstawiania ścisłych i zwięzłych dowodów na istnienie tego zjawiska, nie na odwrót. Nie oczekuj, że nagle wszyscy zaczną się tym interesować i sami wyszukiwać informacje. My jako sceptycy tegoż poglądu jesteśmy swojego rodzaju sądem, mamy już swoje zdanie i Ty jako, że masz odmienne zdanie masz za zadanie przekonać nas do swojej racji, a My nie musimy nawet kiwnąć palcem. Tak to działa.





