27-05-2016, 00:54
Arturius napisał(a):Osobiście zastanawiam się, po co przemawiać do rozsądku. Każdy ma wolną wolę w stwarzaniu własnej rzeczywistości. Jeżeli nie wkracza na moje obszary to tak na prawdę niech robi co chce.Wypadałoby jednak pomóc koledze w ogarnięciu tematu -Dla jego własnego dobra -Bo jeśli sytuacja jest poważna, to może sobie przez takie cyrki narobić problemów w życiu. Słyszało się o ludziach podobnych do niego, różowo nie mieli jeśli fanatyzm wykraczał poza "normalne" granice

Czy przemawianie do rozsądku w ogóle jest możliwe, to już inna sprawa





