22-05-2016, 10:52
Co do tworzenia cudów pojechał na jaką wieksza grupową modlitwe gdzie ludzie masowo doznawali cudów, on twierdzi że jak miał noge 2? cm krótszą to mu się wyrównała, widział jak typiara z zablokowaną żuchwą sie odblokowuje itd. Sam cudów chyba czynić nie chce.
Czy oczekuje cudów? Testował magiczne sposoby oszukania ruletki w kasynie, sposby na ogrywania ludzi w pokerze, foreksy, jakies kolejne kasyna i wszelkiego typu sprytne sposoby na zrobienie pięniedzy. Jak czytał biblie to przeszedł 2 albo 3 tygodniowy post po to taki sprytny sposób na samo leczenie.. Do postu (miesiec bez jedzenia) podchodził 2 razy, raz na tydzień usłyszał zę jest głupi x razy i odpuścił, a drugi wyciągnął logiczne wiele się nie chwalił i usłyszał x razy ze jest głupi 2 tygodnie później.
Z pieniędzmi nie było aż tak źle bo są one weryfikowane i policzalne a on ma dość rozumu w głowie by się nie zadłużyć. Z cudami już tak łatwo nie jest.
Czy jest zdrowy ma jakieś problemy z jedną nogą, niby z operowane i wyleczone ile się da. Chodzi bez kuśtykania ale jaki w pływ ma to na "komfort zycia" nie wiem.
[ed.]
I nie wiadomo co on tam sobie w wolnym czasie w internecie słucha i czyta, a wszelkiej maści "kapłani nie głównego nurtu" lubią serwować zestaw gotowych odpowiedzi na standardowe pytania. Co troche wszystko komplikuje.
Czy oczekuje cudów? Testował magiczne sposoby oszukania ruletki w kasynie, sposby na ogrywania ludzi w pokerze, foreksy, jakies kolejne kasyna i wszelkiego typu sprytne sposoby na zrobienie pięniedzy. Jak czytał biblie to przeszedł 2 albo 3 tygodniowy post po to taki sprytny sposób na samo leczenie.. Do postu (miesiec bez jedzenia) podchodził 2 razy, raz na tydzień usłyszał zę jest głupi x razy i odpuścił, a drugi wyciągnął logiczne wiele się nie chwalił i usłyszał x razy ze jest głupi 2 tygodnie później.
Z pieniędzmi nie było aż tak źle bo są one weryfikowane i policzalne a on ma dość rozumu w głowie by się nie zadłużyć. Z cudami już tak łatwo nie jest.
Czy jest zdrowy ma jakieś problemy z jedną nogą, niby z operowane i wyleczone ile się da. Chodzi bez kuśtykania ale jaki w pływ ma to na "komfort zycia" nie wiem.
[ed.]
I nie wiadomo co on tam sobie w wolnym czasie w internecie słucha i czyta, a wszelkiej maści "kapłani nie głównego nurtu" lubią serwować zestaw gotowych odpowiedzi na standardowe pytania. Co troche wszystko komplikuje.
<3





