22-05-2016, 10:18
Data: 22.05.2016r
Śniło mi się, że wracam z miasta i miałem hulajnogę i potem wsiadłem do autobusu i poszedłem na sam koniec i zostawiłem tą hulajnogę z tyłu autobusu i poszedłem do przodu kupić bilet, gdy już kupiłem to wróciłem na sam koniec a hulajnogi już nie było. Zapytałem się jakiegoś nieznajomego gościa czy wie gdzie jest ta hulajnoga a on mówi, że zabrała jakaś pani z dzieckiem to stwierdziłem, że jest mi i tak nie potrzebna i poszedłem sobie usiąść i jechałem dalej.
Śniło mi się, że wracam z miasta i miałem hulajnogę i potem wsiadłem do autobusu i poszedłem na sam koniec i zostawiłem tą hulajnogę z tyłu autobusu i poszedłem do przodu kupić bilet, gdy już kupiłem to wróciłem na sam koniec a hulajnogi już nie było. Zapytałem się jakiegoś nieznajomego gościa czy wie gdzie jest ta hulajnoga a on mówi, że zabrała jakaś pani z dzieckiem to stwierdziłem, że jest mi i tak nie potrzebna i poszedłem sobie usiąść i jechałem dalej.





