20-05-2016, 12:50
Wróciłem do starej pracy, gdzie kiedyś gdzieś pracowałem. Szybko zacząłem prace na nowo, odnajdując się w tych akcesoriach bardzo szybko pomagając innym pracownikom. Dzisiaj byłem w sprawie pracy w podobnych charakterze i czuję jakąś wewnętrzną pewność, że tą prace dostanę z powodu snu.
Podczas zakupu roślin do ogródka natknąłem się na werbenę która z resztą kupiłem w celach wiadomych świadomośniących. Miałem w planach także podziałać coś z przebiśniegami ale jednak odpuściłem. Zakupię na dniach też inne rośliny o bardziej psychodelicznym charakterze zobaczę co mi się uda dostać na pewno kupię dziędzierzawę w której atropina jest bardziej niebezpieczna. Na amanitki trzeba jeszcze sporo zaczekać niestety, a ich wygląd też budzi duże obawy.
Podczas zakupu roślin do ogródka natknąłem się na werbenę która z resztą kupiłem w celach wiadomych świadomośniących. Miałem w planach także podziałać coś z przebiśniegami ale jednak odpuściłem. Zakupię na dniach też inne rośliny o bardziej psychodelicznym charakterze zobaczę co mi się uda dostać na pewno kupię dziędzierzawę w której atropina jest bardziej niebezpieczna. Na amanitki trzeba jeszcze sporo zaczekać niestety, a ich wygląd też budzi duże obawy.
Z telewizorów emanuje zło kunsztowne, a tandetnie przedstawiane to co dobre, nie wszystko co ci mówi większość jest mądre. Sam błądzę, chociaż znam swój cel, wiem, wiem być lepszy chcę.





