Techniki na LD, a rześkie wstawanie
#3
Incestus dodał odpowiedź w innym wątku, więc zacytuję ją tutaj:
Incestus napisał(a):No czytam oba wątki i widzę właśnie związek wybudzeń z tą techniką - próba utrzymywania codziennej uważności w okresie zasypiania, to sposób nie na świadomy sen, ale na to jak najdłużej nie zasnąć. Czuwanie kojarzy się z gotowością do działania, organizm może chcieć się wybudzać dla nawyku aktualizacji orientacji czasoprzestrzennej. W końcu kiedy człowiek śni, to może być świadomy swojego sennego stanu, ale nie ma prawa znać miejsca i czasu, które przecież mogą zmienić się podczas wypoczynku :) Szczególnie jak ktoś zaśnie na imprezie :P Wątpię, też że wybudzenia są naprawdę rześkie - raczej są po prostu sprawne, z gwałtownie wzbudzoną świadomością.

Sama technika może mieć jakąś skuteczność - jeżeli ktoś ma duży deficyt snu i usilnie stara się nie zasnąć, to i tak zaśnie i najpewniej dozna nawet głębokich LD. Mimo to nie mogę wymyśleć zachowania, które bardziej by zaburzało fazy snu.

@UP To prawda, że dobrze ukierunkowane nastawienie potrafi zdziałać wiele, ale nie można przesadzać i ograniczać czynniki do tylko tego jednego aspektu. Nie śpij wcale przez 3 dni i wstań po 3h. O ile uda Ci się wstać, to nie sądzę, że to będzie rześka pobudka, niezależnie od Twojego nastawienia :)
Cytat:W czasie, zanim sobie wytrenowałam taką uważność
To nie uważność. Uważność to krótko mówiąc świadomość tego co wewnątrz i tego co na zewnątrz. Myślenie zajmuje dużo uwagi. Myśląc, praktycznie nie da się być uważnym. W stanie uważności nie rozwija się myśli. Zresztą, nie powinno być takiej potrzeby bo celem jest widzenie rzeczy takimi jakimi są, bez oceniających konceptów. Jak pojawi się myśl to zdajemy sobie z tego sprawę, ale nie idziemy za tą myślą.
Osobiście do myślenia jestem bardzo przywiązany. Na tyle, że jak próbowałem być uważnym, to zwykle rozwijało się to tak, że - z racji, że brakowało mi myślenia, ale wiedziałem, że myśląc nie będę uważny, to te myślenie i tak wplątywałem. Owocowało to - myśleniem o uważności. Czasem przechodziło to na jeszcze inny poziom i myślałem o moim myśleniu o uważności co moim zdaniem wtedy, było bardziej zbliżone do uważności jako takiej. W obu tych przypadkach nie dość, że byłem świadomy tego co myślę, to jeszcze myślałem bezpośrednio o uważności. Uważność jak znalazł :) To tak niestety nie działa :) Nie da się pogodzić myślenia z uważnością. Albo jedno, albo drugie. Tam gdzie zaczyna się myślenie - kończy się uważność. Dopiero po czasie wyraźnie zauważyłem, że to co próbowałem zrobić, to pójść na kompromis. Ale ten kompromis jest nieosiągalny :) Dopiero po odejściu od myślenia możemy czerpać nauki płynące z uważności i ma ona sens.
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: techniki na LD a rześkie wstawanie - przez Fallen Leaf - 18-05-2016, 20:19

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Techniki popularne i niekonwencjonalne (Dyskusja) wiolonczelistka 16 9,998 29-08-2017, 12:47
Ostatni post: Sudo
  Działające i łatwe techniki LD. Rotkiw 2 3,580 11-07-2016, 19:24
Ostatni post: incestus
  Ciekawe techniki i wspomagacze oneironautów Slavia 9 12,456 05-12-2011, 21:25
Ostatni post: WelcomeinPrudnik

Skocz do:

UA-88656808-1