17-04-2016, 01:52
Teoretycznie nikt nie lubi koszmarów, ale raz na jakiś czas nie zaszkodzi poczuć dreszczyku emocji. Choć wewnątrz snu sytuacja jest przygnębiająca i emocje utrzymują się jeszcze po obudzeniu, to po pewnym czasie można się zdystansować do tego doświadczenia i uznać je za świetny dodatek do swojej kolekcji. To samo ma się w odniesieniu do moich schiz, tutaj możesz przeczytać jedną z najciekawszych.





