02-03-2016, 00:18
Trzeba mieć naprawdę mocno konkretne i stabilne sny żeby taką mapkę rozrysować, u mnie nawet gdy śniłem kilka "jednakowych" historyjek, to lokacje zawsze mniej lub bardziej się różniły. Podczas jednego snu wystarczy się czasem obrócić na chwilę a nagle się wyczaruje staw albo budynek, albo nawet zmieni się połowa lokacji, więc nie wiem czy rysowanie takiej mapy ma sens 
Ale gdyby się nie czepiać tak bardzo dokładności to jest to fajne ćwiczenie na pamięć.

Ale gdyby się nie czepiać tak bardzo dokładności to jest to fajne ćwiczenie na pamięć.





