26-02-2016, 18:18
rocket56 napisał(a):i po części mi wyszło, bo doznałem paraliżu przysennego.
Powiedziałbym, że od paraliżu do snu to jeszcze bardzo daleka droga, więc ciężko mówić że cokolwiek, nawet po części wyszło
W ogóle jesteś pewien, ze to był już paraliż, a nie zwykłe odrętwienie, początkowa utrata czucia w kończynach?Nie chcę nikogo demotywować, ale nie przypominam sobie by tutaj kiedykolwiek komuś udał się WILD w 100% (nie wliczam Incestusa). Próbować zawsze warto jeśli się ma czas, ale nic na siłę kosztem innych technik, bo to nie ma najmniejszego sensu. Jak wspomniał FX (Efekt Specjalny) WILD to ciężka i kapryśna technika. Jeśli nie będzie Ci wychodziła daruj sobie i skup się na połączeniu WBTB z np. MILDem.





