10-02-2016, 10:44
Sen #1: Wstałem z łóżka, odsłoniłem rolety, spojrzałem w niebo. Zadziwiła mnie jedna rzecz:
- Dlaczego to niebo jest, ku***, niebieskie?
Normalnie, to niebo jest szare, c'nie? Zrobiłem TR, powietrze przeszło przez zatkany nos.
(Uświadomienie)
Dotarło do mnie, że jestem we śnie. Uspokoiłem się, sen się ustabilizował. Byłem w jakimś apartamencie wysokiej klasy. Wszędzie drogie meble i złote kolory.
Przeszedłem parę metrów, myśląc co by tu zrobić. Postanowiłem zrobić z siuśków miotacz płomieni.
Otworzyłem okno, spojrzałem w dół. Musiałem znajdować się na jakimś wysokim piętrze, samochody były malutkie jak mrówki.
Wyjąłem swojego siurka, i zacząłem sikać. Żółta ciecz poleciała z wielkim ciśnieniem, które przypominało to z węża strażackiego. Nie mogłem tego wytrzymać, więc przestałem. Nie osiągnąłem mojego celu. W tym momencie sen zaczął się rozwalać.
Po chwili niestabilności sen się znowu ustabilizował. Tym razem znalazłem się w moim pokoju, w którym była prowadzona lekcja, na której dzieci oglądały mecz piłki nożnej. Wyszedłem z pomieszczenia i znalazłem się na jakimś holu. Jednak nie wiem co było dalej, bo straciłem świadomość.
- Dlaczego to niebo jest, ku***, niebieskie?
Normalnie, to niebo jest szare, c'nie? Zrobiłem TR, powietrze przeszło przez zatkany nos.
(Uświadomienie)
Dotarło do mnie, że jestem we śnie. Uspokoiłem się, sen się ustabilizował. Byłem w jakimś apartamencie wysokiej klasy. Wszędzie drogie meble i złote kolory.
Przeszedłem parę metrów, myśląc co by tu zrobić. Postanowiłem zrobić z siuśków miotacz płomieni.
Otworzyłem okno, spojrzałem w dół. Musiałem znajdować się na jakimś wysokim piętrze, samochody były malutkie jak mrówki.
Wyjąłem swojego siurka, i zacząłem sikać. Żółta ciecz poleciała z wielkim ciśnieniem, które przypominało to z węża strażackiego. Nie mogłem tego wytrzymać, więc przestałem. Nie osiągnąłem mojego celu. W tym momencie sen zaczął się rozwalać.
Po chwili niestabilności sen się znowu ustabilizował. Tym razem znalazłem się w moim pokoju, w którym była prowadzona lekcja, na której dzieci oglądały mecz piłki nożnej. Wyszedłem z pomieszczenia i znalazłem się na jakimś holu. Jednak nie wiem co było dalej, bo straciłem świadomość.





