18-08-2010, 22:54
hm... zastanawiałam się kiedyś jak to właśnie jest z tym widzeniem we śnie. bo jak analizuję swoje "zwykłe" sny to zawsze patrzę swoimi oczyma, ale też widzę siebie z perspektywy. ale ostatnio miałam dziwny sen gdzie karawana na jakiś koniopodobnych stworach uciekała i ja byłam tam, ale jednocześnie patrzyłam jak się oddala. patrzyłam jak uciekają przed strzelającą bandą jakiś Arabów i byłam w polu rażenia pocisków,ale nic mi się nie stało i cały czas miałam świadomość,że nic mi nie będzie bo karawana jest już daleko.byłam w dwóch miejscach!
Kocham kiedy obsypujesz mnie pocałunkami,
Nie do opisania jest uczucie między nami.
Bo moja miłość do Ciebie nie zna granic,
Nigdy Cię nie oddam na Świecie nikomu za nic.
Nie do opisania jest uczucie między nami.
Bo moja miłość do Ciebie nie zna granic,
Nigdy Cię nie oddam na Świecie nikomu za nic.





