26-12-2015, 20:22
Przeżywanie czasu jest całkowicie sprzężone z jasnością świadomości. W pełnym LD tak samo jak na jawie sekunda przeżyta to sekunda realna. Kiedy w LD świadomość zaczyna upadać, z odbiorem czasu dzieje się to samo, co na jawie pod wpływem intoksykacji, zaburzeń świadomości - sekundy, całe minuty uciekają, przez co odbiera się wydarzenia jako szybsze i krótsze niż w rzeczywistości. W snach zwykłych z kolei, gdzie świadomość jest bardzo głęboko przymglona, mogą dodatkowo zaistnieć urojenia dotyczące czasu - często słyszy się, że ktoś czuł, jakby przeżył kilka dni we śnie. Dzieje się tak ponieważ sen potrafi wstawić gotowe zbitki informacji do pamięci dotyczące jakiegoś długiego okresu z przeszłości, bez realnego przeżywania takiego okresu.





