18-11-2015, 08:38
18 październik 2015
Byłem YouTuberem, niejakim Stuu. Postanowiłem nagrać odcinek jak szybko zarobić 50$, wyszedłem z domu i udałem się na parking. Tam poszedłem do auta, gdzie wsiadało dwóch murzynów. Patrzyłem się na nich, aż ich zirytuje. Po chwili zaczęli mnie gonić, wsiadłem na skuter, który był zaparkowany przy parkingu, a jeden z murzynów na rower i pojechał za mną. Wyjechaliśmy na drogę szybkiego ruchu, mój skuter był szybszy od rowerka. Zostałem dogoniony dopiero przy światłach. Wyzywaliśmy się, a gdy zapaliło się zielone światło, ruszyliśmy. Wpadłem na pomysł, żeby zepchnąć go z tego rowera, cały czas jadąc skuterem podniosłem nogę i kopnąłem w przednie koło pojazdu przeciwnika.
Drugi sen jaki pamiętam jest krótki, tylko urywki.
Jesteśmy na ogródku, tata ma na ręce pająka zwanego Tygrzykiem. Tyle
Wysłane z mojego Commodore 64





