18-08-2010, 16:20
Hmm a ja mam coś dziwnego w śnie - często zdarza mi się (nie zawsze, ale często), że wprawdzie mam swoje odczucia, ale nie patrzę swoimi oczami. Tzn jestem jakby obserwatorem tego co się dzieje. To wygląda tak, jak nade mną wisiał mój duch, i patrzę na siebie i na to co robię. Czuje wszystko normalnie, dotyk, smaki czy inne takie, ale widzę siebie w akcji, z góry. Chyba rozumiecie o co mi chodzi? nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć.





