05-10-2015, 20:07
Oczywiście, że jest. Spójrz na sen o LD - podczas niego też masz wrażenie pełnej kontroli, ale rzeczy dzieją się same, o czym przekonujesz się dopiero po pobudce. Twoja wola niby była wolna, ale była inna. No tak, bo działały na nią chaotyczne czynniki, podmieniona pamięć. No i co z tego, skoro podczas snu o LD przeżywasz go, zastanawiasz się, próbujesz podjąć decyzję, tak samo jak na jawie. A może po śmierci też zorientujesz się " o Boże, co ja robiłem z życiem, co mną kierowało? " 
Spójrz też na oddech. To ty oddychasz, czy nie ty? Przeżywasz tą czynność, czy uczestniczysz w niej? Nie jest prawdą, że raz ja oddycham a raz podświadomość. Cały czas Ty oddychasz, ale nie zawsze o tym wiesz, nie zawsze czujesz sprawstwo.
Analogicznie do oddechu jest z uwagą. Ona kieruje się sama, a tam gdzie się skieruje wydaje ci się, że JESTEŚ TY. Nawet jak skieruje się na samą siebie. To nie MY mamy ostatni głos w wyborach, tylko ostateczna analiza danych przez świadomość.

Spójrz też na oddech. To ty oddychasz, czy nie ty? Przeżywasz tą czynność, czy uczestniczysz w niej? Nie jest prawdą, że raz ja oddycham a raz podświadomość. Cały czas Ty oddychasz, ale nie zawsze o tym wiesz, nie zawsze czujesz sprawstwo.
Analogicznie do oddechu jest z uwagą. Ona kieruje się sama, a tam gdzie się skieruje wydaje ci się, że JESTEŚ TY. Nawet jak skieruje się na samą siebie. To nie MY mamy ostatni głos w wyborach, tylko ostateczna analiza danych przez świadomość.





