04-10-2015, 13:27
Zaraz tam papką
JA to pojedyncze metaforyczne słowo, które służy umysłowi do kontynuacji orientacji czasoprzestrzennej, to JA nie ma żadnych cech ani umiejętności. Ludzie używają tego słowa na określenie wielu różnych rzeczy, albo swojego ciała, albo swojej osobowości, albo świadomości, ale wszystkie te rzeczy są zmienne i nie mamy nad nimi kontroli.
Jako dziecko z pewnością uznawałeś, że TY to twoje ciało, to co widzisz w lustrze. Kiedy zorientowałeś się, że nie potrafisz bić swoim sercem ani sterować perystaltyką uznałeś, że TY to świadomość, która ma jakiś wpływ na to ciało. Potem zauważyłeś, że nie ma świadomości kiedy śpisz lub jesteś nieprzytomny, więc TY musisz być jeszcze czymś mniejszym w mózgu. Kiedy się tak zagłębia dojdzie się w końcu, że nie ma w ogóle niczego takiego, co byłoby kapitanem okrętu zwanego człowiekiem, nic co można by nazwać SOBĄ. TY jesteś TU i TERAZ, nic więcej cię nie określa.
JA to pojedyncze metaforyczne słowo, które służy umysłowi do kontynuacji orientacji czasoprzestrzennej, to JA nie ma żadnych cech ani umiejętności. Ludzie używają tego słowa na określenie wielu różnych rzeczy, albo swojego ciała, albo swojej osobowości, albo świadomości, ale wszystkie te rzeczy są zmienne i nie mamy nad nimi kontroli. Jako dziecko z pewnością uznawałeś, że TY to twoje ciało, to co widzisz w lustrze. Kiedy zorientowałeś się, że nie potrafisz bić swoim sercem ani sterować perystaltyką uznałeś, że TY to świadomość, która ma jakiś wpływ na to ciało. Potem zauważyłeś, że nie ma świadomości kiedy śpisz lub jesteś nieprzytomny, więc TY musisz być jeszcze czymś mniejszym w mózgu. Kiedy się tak zagłębia dojdzie się w końcu, że nie ma w ogóle niczego takiego, co byłoby kapitanem okrętu zwanego człowiekiem, nic co można by nazwać SOBĄ. TY jesteś TU i TERAZ, nic więcej cię nie określa.





