27-09-2015, 15:05
Nie mamy wolnej woli, ale wola jest. To wykładnia różnych motywacji w danym czasie, nie ma czegoś takiego jak jakiś aparat sterujący wolą, typu samoświadomość. Nie ważne czy wierzysz w wolną wolę czy nie, i tak będziesz popychany w stronę różnych ambicji.
Uznanie, że nie mamy wolnej woli spowoduje jedynie wytłumienie tych motywacji, które są nakierowane na udowadnianie istnienia własnej woli. Generalnie są to zachowania manifestacyjne typu " zrobię tak bo mogę ". Pozostałe motywacje, nawet takie jak ambicja, chęć udowodnienia czegoś znajomym, wstyd itd wciąż będą popychały do odpowiednich dla siebie działań.
Uznanie, że nie mamy wolnej woli spowoduje jedynie wytłumienie tych motywacji, które są nakierowane na udowadnianie istnienia własnej woli. Generalnie są to zachowania manifestacyjne typu " zrobię tak bo mogę ". Pozostałe motywacje, nawet takie jak ambicja, chęć udowodnienia czegoś znajomym, wstyd itd wciąż będą popychały do odpowiednich dla siebie działań.





