26-09-2015, 14:33
Zastanawiam się czy mamy choć minimalną wolną wolę i czym ona jest. Wyborem w kierowaniu uwagi? Podświadomość bez problemu manipuluje uwagą (patrz np. filtry percepcyjne), a nasz wybór i tak opiera się na jakichś podstawach. A czym jest silna wola? To my zmagamy się przełamując lenistwo czy niechęć?
Zauważyłem jednak, że jeśli się uzna, że nie mamy wolnej woli i nie walczymy z czymś, bo uznamy, że i tak na to nie mamy wpływu to jesteśmy mniej skłonni do działania, więc ten pogląd, przynajmniej w moim przypadku, jest szkodliwy. Z drugiej strony jeśli by tak było to przejmowanie się przeszłością miało by jeszcze mniejszy sens bo wychodziło by na to, że nie mogliśmy wybrać inaczej.
Jak to z tym jest?
Zauważyłem jednak, że jeśli się uzna, że nie mamy wolnej woli i nie walczymy z czymś, bo uznamy, że i tak na to nie mamy wpływu to jesteśmy mniej skłonni do działania, więc ten pogląd, przynajmniej w moim przypadku, jest szkodliwy. Z drugiej strony jeśli by tak było to przejmowanie się przeszłością miało by jeszcze mniejszy sens bo wychodziło by na to, że nie mogliśmy wybrać inaczej.
Jak to z tym jest?
let's worship cats





