23-08-2015, 16:49
Jeżeli to faktycznie był jeden sen, to należy go rozpatrywać pod kątem dynamiki emocji. Rozumiem, że najpierw czułaś niepokój, beznadzieję i rozczarowanie, kiedy pękł możliwy ratunek, a po pewnym czasie radość i spokój. Zastanów się, czy nie czułaś się podobnie w ostatnich dniach, przy jakimś konkretnym zdarzeniu. Oczywiście cały czas widać też popęd seksualny





