23-08-2015, 14:38
znalazłam się z mężczyzną w basenie w którym było dużo zabawek, lalek były szare i zniszczone i je wyławiałam tak jakby były to czasy jakiejś wojny a my nie mieliśmy nic. Jednak nie umiałam się wydostać z tego zbiornika dlatego nagle pojawił się jakiś balon z koszem który jednak na coś wleciał i pękł. W okolicy znajdowała się piękna plaża z niebieską czystą wodą. Świeciło słońce, poszłam na plażę gdy wróciłam w basenie nie było wody ale była moja rodzina, mama która go sprzątała. Znów poszłam na plaże teraz znajdował się tam baru gdzie było dużo przystojnych mężczyzn. Pływałam w tym barze w pomieszczeniu dokładnie na krześle jednak nie czułam wody lub aby była mokra, czułam relaks, spokój.
Proszę o interpretacje
Tej samej nocy śniły mi się jeszcze dwa sny o tym jak jeździłam na grzbiecie lwa który został zaatakowany przez tygrysice i kolejny o zniszczonym obrazie w grubej czerwonej ramie
Proszę o interpretacje
Tej samej nocy śniły mi się jeszcze dwa sny o tym jak jeździłam na grzbiecie lwa który został zaatakowany przez tygrysice i kolejny o zniszczonym obrazie w grubej czerwonej ramie





